|
|
Blog > Komentarze do wpisu
:)
no i wróciłam po dłuzszej przerwie... Ehh duzo sie wydarzylo w moim zyciu ostatnio... I pewnie jeszcze wiecej sie wydarzy na dniach...
Moze pokolei: Dzisiaj w koncu oddałam oprawioną prace licencjacka do dziekanatu Ah! jaka bylam z siebie dumna jak niosłam ją w torbie:) Wspaniałe uczucie. No i teraz plan na najblizyszy miesiąc OBRONIĆ SIE :) Poza praca lic. troszke sie pobawiłam ostatnio. Zorganiowali w moim miescie koncert reggae i jednym słowem było super, dawno juz tak sie nie wybawiłam z przyjaciólmi... Oprócz przyjemnych rzeczy, które wymieniłam powyżej wydarzylo sie takze troszke mniej sympatycznych... Ale tego nie warto i nie chce opisywać. Powiem tylko tyle, ze dzieki nim dowiedzialam sie kto jest moim przyjacielem, na dobe i na złe... P.S lista moich znajomych nieznacznie sie ukróciła... czwartek, 08 czerwca 2006, dorocia22
Komentarze
ith
2006/06/10 20:06:47
Moje gratulacje!!!!! Moze powinienem zaczekac do obrony ale ja najwieksza ulge polaczona z duma czulem wlasnie po napisaniu pracy i akceptacji mojego promotora:).
2006/06/10 21:53:35
dziekuje:) dokładnie ulga i duma to to co czułam i czuje nadal. Na akceptacje mojego promotora musiałam pracować cały rok... heh długi to był rok i dużo wysiłku mnie kosztował. Ale teraz mogę powiedzić z usmiechem na twarzy, że bylo warto:)
|